piątek, 26 lipca 2013

Mało gliniane ale piękne.

A to owszem ma bardzo mało wspólnego z gliną, wypałami,szkliwieniem ale to ostatnio odkryta rzecz czy umiejętność tworzenia takich drobiazgów.
Nigdy nie sądziłam, że po 4 minutach instruktażu można takie fajne rzeczy samemu robić. W załączeniu dwie bransoletki. Jedna jeszcze w trakcie robienia.
 



Rożnosci gliniane.

A tu jeszcze klika drobiazgów gotowych do koloryzacji i kolejnej gorącej kąpieli w piecu.
Różne kolory gliny, różne kształty i wielkości.
 
 


 

Miłoszowe kotki dwa

A takie słodziaki powędrowały do nowo narodzonego przystojniaka, który za parenaście  lat będzie łamał pewnie  kobiece serca.
Póki co życzę Miłoszowi zdrówka a mamie Monice cierpliwości i pociechy z maleństwa. Mam nadzieję, że kociaki spełnią oczekiwania.
Oba koty szkliwione są innymi kolorami szkliw a kokardy zostały  naniesione farbami naszkliwnymi.
Czarny to broszka a zielony przywieszka.
 


 

Serca z efektami.

I jeszcze dwa serduszka z efektami specjalnymi. Takie dodatki.
 
 
 
 

Pies i kot, Kot i pies.

Parę dni temu pokazywałam swieżunie podkładki dla miłośników pisaków i kotów, dziś już po pierwszym wypale.
 



 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...